Dane kontaktowe

„Świeszkowski & Jóźwiak Adwokat 

i Radca prawny” Spółka partnerska

 

Kancelaria   Radcy   Prawnego   Anny Prokop

 

ul. Sterlinga 17/8

90-217 Łódź

tel. 42 678 89 66

 

Filia w Łowiczu

ul. Nowa 8 lok. A

99-400 Łowicz

tel. 46 837 37 14

 

e-mail: kancelaria@mecenas.eu

Strona główna » Aktualności » Pełnomocnik nie może mieszać spraw zawodowych z interesem prywatnym

Pełnomocnik nie może mieszać spraw zawodowych z interesem prywatnym

Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że adwokat, którego Mocodawca sprzedał klientce mieszkanie a następnie wszczął egzekucję, musi zwrócić 36 tys. zł pobranej na poczet prowadzonych spraw zaliczki.

W sentencji wyroku sąd wskazał, że adwokat czy radca prawny nie powinien mieszać spraw zawodowych z prywatnymi. W razie wyraźnego konfliktu interesów klient ma prawo wypowiedzieć zlecenie.

Warszawski adwokat Bartosz G. wraz z żoną sprzedawali mieszkanie. Pani Alicja K. najpierw je wynajęła na trzy miesiące, a następnie zdecydowała się dokonać zakupu nieruchomości. Doszło do zawarcia umowy, jednak na prośbę kupującej odroczono termin płatności na trzy tygodnie, aby nie musiała zrywać przed terminem lokat bankowych. Kupująca jednak spóźniła się z płatnością o kolejny miesiąc.

W zaistniałych okolicznościach sprzedający złożyli wniosek do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na akt notarialny, w którym kupująca poddała się egzekucji na podstawie art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego. Adwokat, aby uniknąć stronniczości zaangażował do prowadzenia sprawy innego prawnika Bartosza G., na wniosek którego komornik wyegzekwował całą należność wraz z kosztami komorniczymi w wysokości 44 tys. zł w ciągu trzech tygodni. Wskazać należy, iż kilka miesięcy wcześniej, przy podpisywaniu umowy przedwstępnej, Alicja K. zleciła Bartoszowi G. jako adwokatowi prowadzenie sprawy o odzyskanie majątku. Adwokat podjął się tego za 7 proc. wartości odzyskanych nieruchomości.

Po przekazaniu sprawy do komornika Alicja K. wypowiedziała pełnomocnictwo adwokatowi Bartoszowi G. Wskazała na istniejący między stronami konflikt interesów i utratę zaufania do prawnika. Adwokat zatrzymał przekazaną mu przez klientkę zaliczkę jako wynagrodzenie za wstępne czynności przy odzyskiwaniu mienia.

Sąd Okręgowy, przed którym sprawa toczyła się w I instancji uznał, że adwokat działał prawidłowo. Po wypowiedzeniu zlecenia klientka powinna zwrócić pełnomocnikowi wydatki na podstawie art. 742 Kodeksu cywilnego.

W postępowaniu apelacyjnym adwokat powódki wskazywała, że jej klientka była bezbronna wobec działań swojego poprzedniego pełnomocnika. Miał on bowiem o niej wszystkie informacje, dlatego przeprowadzenie egzekucji było tak szybkie.

Pełnomocnik adwokata Bartosza G. natomiast wskazywał, że w tej sytuacji jego klient zastosował zwykłe stawki. Mocodawca Bartosza G. mieszkanie kupił na kredyt i każdy dzień zwłoki Alicji K. narażał go na dodatkowe koszty. Musiał zatem skorzystać skierować sprawę do komornika.

Na tle tak przedstawionego stanu faktycznego sędzia SA Małgorzata Borkowska uznała, że adwokat mógł skorzystać z usług komornika, ale zaliczkę na adwokackie honorarium zatrzymał bezpodstawnie. W ocenie Sądu ma tu zastosowanie przepis art. 740 Kodeksu cywilnego, w myśl którego po wcześniejszym rozwiązaniu umowy przyjmujący zlecenie adwokat powinien złożyć udokumentowane sprawozdanie. Nie wystarczą ogólne stawki kancelarii, tym bardziej że Bartosz G. nie wykazał, na co owe godziny były przeznaczone. Nie ma zaś wątpliwości, że działał w konflikcie interesów, zwłaszcza wszczynając egzekucję. Dlatego klientka Alicja K. miała prawo wypowiedzieć mu zlecenie.

 Wyrok Sądu Apelacyjnego jest ostateczny.

 Źródło: Rzeczpospolita